2 listopada o godz. 16:30 w kościele w Szczepocicach będzie odprawiona msza za Zuzieńkę.... bo to już będzie dwa lata.... bez Niej.... bez dźwięku Jej głosu... bez Jej radosnego uśmiechu.... dwa lata tęsknoty.... :(
wtorek, 1 listopada 2016
piątek, 14 października 2016
Dzień Dziecka Utraconego 2016....
15 październik - Dniem Dziecka Utraconego
Aniołkowe Święto
- Zobaczcie, zobaczcie!!! Coś się dzieje na Ziemi!!!! Nasze
mamusie ciągle o czymś rozmawiają, ciągle coś do siebie piszą, coś
kupują... - Kubuś głośno wzywał Aniołkową Bandę na niebieską chmurkę.
- Przecież niedługo nasze Święto -oznajmili głośno Piotruś i Karolek, którzy najdłużej mieszkali w Niebie.
- Nasze Święto? - dziwiły się Aniołkowe Maluchy
- Mamy urodziny i aniołkowe urodziny, ale o żadnym innym aniołkowym święcie to nie wiemy.
Karolek i Piotruś usadowili się wygodnie na chmurce i zaczęli opowiadać o aniołkowym święcie.
- To się nazywa Dzień Dziecka Utraconego
- Ja wcale nie czuję się utracony - krzyknął głośno Kubuś, tupiąc dodatkowo nóżką.- Moja Mama mówi, że jestem ukochany. Jak się miałem utracić? Przecież cały czas jestem przy Mamusi i przy Tatusiu i przy Bracie też ciągle jestem.
- Kropek nie denerwuj się, bo to nie ładnie. Aniołki się nie denerwują i nie krzyczą i nie tupią nózkami - Dziewczynki uspokajały zdenerwowanego Kubusia.
- My wiemy, że Nasze Mamusie i Tatusiowie i Bracia i Siostry czują naszą obecność, ale tak się to święto nazywa i już.
Aniołkowa Banda z niecierpliwością czekała co się stanie. Codziennie, wszyscy obserwowali przygotowania do Ważnego Dnia.
W końcu nadszedł Świąteczny Dzień. Aniołki przecierały oczy ze zdumienia. Ze wszystkich krańców Ziemi połynęły do Nieba kolorowe baloniki i tysiące migoczących światełek. A do każdego z nich Aniołkowe Mamy włożyły swą miłość i tęsknotę.
Aniołki jeszcze długo, długo w nocy biegały po niebieskich chmurkach, bawiąc się swoimi balonikami. A kiedy zmęczone ułożyły się do snu pod puchowymi kołderkami na ich Anielskich twarzyczkach widniał słodki uśmiech....
- Przecież niedługo nasze Święto -oznajmili głośno Piotruś i Karolek, którzy najdłużej mieszkali w Niebie.
- Nasze Święto? - dziwiły się Aniołkowe Maluchy
- Mamy urodziny i aniołkowe urodziny, ale o żadnym innym aniołkowym święcie to nie wiemy.
Karolek i Piotruś usadowili się wygodnie na chmurce i zaczęli opowiadać o aniołkowym święcie.
- To się nazywa Dzień Dziecka Utraconego
- Ja wcale nie czuję się utracony - krzyknął głośno Kubuś, tupiąc dodatkowo nóżką.- Moja Mama mówi, że jestem ukochany. Jak się miałem utracić? Przecież cały czas jestem przy Mamusi i przy Tatusiu i przy Bracie też ciągle jestem.
- Kropek nie denerwuj się, bo to nie ładnie. Aniołki się nie denerwują i nie krzyczą i nie tupią nózkami - Dziewczynki uspokajały zdenerwowanego Kubusia.
- My wiemy, że Nasze Mamusie i Tatusiowie i Bracia i Siostry czują naszą obecność, ale tak się to święto nazywa i już.
Aniołkowa Banda z niecierpliwością czekała co się stanie. Codziennie, wszyscy obserwowali przygotowania do Ważnego Dnia.
W końcu nadszedł Świąteczny Dzień. Aniołki przecierały oczy ze zdumienia. Ze wszystkich krańców Ziemi połynęły do Nieba kolorowe baloniki i tysiące migoczących światełek. A do każdego z nich Aniołkowe Mamy włożyły swą miłość i tęsknotę.
Aniołki jeszcze długo, długo w nocy biegały po niebieskich chmurkach, bawiąc się swoimi balonikami. A kiedy zmęczone ułożyły się do snu pod puchowymi kołderkami na ich Anielskich twarzyczkach widniał słodki uśmiech....
- zaczerpnięte z sieci -
Październik to miesiąc, w którym szczególnie wspomina się
wszystkie zmarłe dzieci... 15 października obchodzony jest bowiem na całym
świecie Dzień Dziecka Utraconego.
W tym szczególnym dniu pamiętajmy o Nich w modlitwie, i o Ich
Rodzicach pogrążonych w nieziemskim smutku i żalu... trwających w
nieustającej tęsknocie z morzem wylanych łez...
Msza Święta za Zuzię będzie odprawiona w sobotę 15 października 2016r. o godz. 17.
poniedziałek, 2 listopada 2015
12 miesięcy tęsknoty....
Czasem odchodzą nasze anioły…
I nagle w miejscu staje czas…
A z nimi cząstka nas odchodzi
I wielki smutek marszczy twarz
I nagle w miejscu staje czas…
A z nimi cząstka nas odchodzi
I wielki smutek marszczy twarz
Czasem na chwilę gaśnie słońce
Duszę wypełnia gęsty mrok
Nikną nadzieje i marzenia
I w pustce ginie tęskny wzrok...
Duszę wypełnia gęsty mrok
Nikną nadzieje i marzenia
I w pustce ginie tęskny wzrok...
Zuziu... tęsknimy i kochamy bezgranicznie..... każdy kolejny dzień przybliża nas do Ciebie.... wierzę, że to właśnie Ty... otworzysz bramy Niebios tym, którzy teraz tutaj na ziemi pozostali pogrążeni w smutku i żalu... wierzę, że to właśnie Ty wyjdziesz nam kiedyś na spotkanie...
Do zobaczenia Aniołku... (*)
niedziela, 1 listopada 2015
1 listopad...
''... tu Ciebie nie ma, lecz jesteś przecież.... I pozostaniesz w jasnym świecie, jest coś co mrokom się opiera, jest pamieć... A ona nie umiera...''
Zuziaczku.... (*)
wtorek, 13 października 2015
Dzień Dziecka Utraconego...
15 październik 2015r. Dzień Dziecka Utraconego
W tym szczególnym dniu pamiętajmy o Nich w modlitwie, i o Ich Rodzicach pogrążonych w nieziemskim smutku i żalu... trwających w nieustającej tęsknocie z morzem wylanych łez...
piątek, 2 października 2015
poniedziałek, 28 września 2015
Zmiana terminu Mszy Św. - informacja
Kochani, chcemy poinformować, że mszy św. w intencji Rodziców i brata Zuzi w tym tygodniu czyli 29.09 i 03.10 nie będzie, tak jak to było podawane w spisie wszystkich intencji. Obydwie te msze z tego tygodnia będą przełożone na inny termin,o czym poinformujemy po ustaleniu z księdzem proboszczem.
sobota, 29 sierpnia 2015
Zaproszenie!!!
Kochani... bardzo serdecznie zapraszamy na Dożynki do Szczepocic,
które odbędą się w niedzielę 6 września 2015r.
ZAPRASZAMY!!!
niedziela, 16 sierpnia 2015
DZIĘKUJEMY!!!
Kochani!!! Tak jak ogłaszaliśmy i informowaliśmy już od jakiegoś czasu... w dniu dzisiejszym w parafii ś.p. Zuzieńki odbyła się zbiórka krwi dla chorych dzieciaczków... i również w tym miejscu chcemy bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy nie przeszli obok tego obojętnie.
Wszystkim którzy przybyli, wszystkim którzy oddali i wszystkim, którzy chcieli lecz z różnych przyczyn oddać dziś tej krwi nie mogli... serdecznie dziękujemy!!! Jesteście wielcy!!!
Dziękujemy serdecznie tym 22 osobom dzięki którym do banku krwi trafiło 10 litrów!!!
DZIĘKUJEMY!!!
Przedstawiciel ZRT...dziękujemy!!!
Dziękujemy kochanej Cioci Sylwii za fotorelację <3
Serdeczne podziękowania za dzisiejszy dzień dla Rodziców i Cioci Zuzi... kochani...wiem, jak bardzo było to dla Was trudne...
... a Zuzia tam z Nieba.... to Ona prowadzi nas za rękę i to Ona wskazuje nam cel... wciąż pokazuje nam to co jest w życiu ważne... to Ona nadal przewartościowuje nasze życie... to wszystko Jej zasługa...ja bardzo w to wierzę....
poniedziałek, 3 sierpnia 2015
9 miesięcy bez Ciebie Zuziu...
Dziewięć miesięcy ... moja Zuziu nie słyszę Twego śmiechu ...
i zostają tylko dni zapłakane ...
i długie noce nie przespane ...
Autor: Ewa - mama Zuzi.
sobota, 18 lipca 2015
Zbiórka krwi!!!
Kochani... czasem dzieją się takie rzeczy, że nie można tego inaczej wytłumaczyć jak to, że Zuzieńka z Nieba czuwa i pomaga tym, którzy sami sobie pomóc nie mogą...chorym dzieciom ze szpitalnych sal... z oddziałów...które i Ona sama musiała poznać w swoim króciutkim życiu... wierzymy, że to co się czasem dzieje to własnie Jej zasługa....
Chcemy w tym miejscu poinformować, że w niedzielę 16 sierpnia 2015r. w godzinach 10-14 odbędzie się zbiórka każdej grupy krwi. Specjalistyczny ambulans z Centrum Krwiodawstwa będzie czekał przy Kościele w Szczepocicach, tam, gdzie rok temu oddawaliśmy krew dla Zuzi....... :(
Jednak, aby zbiórka miała sens potrzeba min. 30 osób, dlatego bardzo prosimy o zgłaszanie się mailowo lub telefonicznie:
- na maila: switon_ilona@vp.pl
- lub dzwoniąc na jeden z poniższych numerów:
668 743 792 Ewa Pokora
502 779 539 Marta Fijałkowska
784 744 025 Sylwia Stachura
604 700 542 Ilona Świtoń
Chcemy w tym miejscu poinformować, że w niedzielę 16 sierpnia 2015r. w godzinach 10-14 odbędzie się zbiórka każdej grupy krwi. Specjalistyczny ambulans z Centrum Krwiodawstwa będzie czekał przy Kościele w Szczepocicach, tam, gdzie rok temu oddawaliśmy krew dla Zuzi....... :(
Jednak, aby zbiórka miała sens potrzeba min. 30 osób, dlatego bardzo prosimy o zgłaszanie się mailowo lub telefonicznie:
- na maila: switon_ilona@vp.pl
- lub dzwoniąc na jeden z poniższych numerów:
668 743 792 Ewa Pokora
502 779 539 Marta Fijałkowska
784 744 025 Sylwia Stachura
604 700 542 Ilona Świtoń
poniedziałek, 1 czerwca 2015
poniedziałek, 13 kwietnia 2015
Zaproszenie na Mszę Św.
W sobotę 2 maja 2015 r. o godz. 17:45 w kościele bł. Karoliny w Szczepocicach będzie odprawiona Msza Św., którą rodzice Zuzieńki zamówili w intencji wszystkich osób, które w jakikolwiek sposób pomagali Zuzi i Jej najbliższym w tym trudnym czasie... jakkolwiek pomagali udźwignąć ten krzyż... czy duchowo, materialnie, modlitwą czy dobrym słowem...
Kochani, rodzice Zuzieńki bardzo liczą na obecność Was wszystkich w tym dniu, dlatego pamiętajcie, żeby być... serdecznie Was wszystkich zapraszamy.
poniedziałek, 23 marca 2015
Dziś jest Twoje święto Aniołku......
"Jeśli dzięki jakiemuś człowiekowi
było na ziemi trochę więcej miłości i dobra,
światła i prawdy, to jego życie miało sens."
było na ziemi trochę więcej miłości i dobra,
światła i prawdy, to jego życie miało sens."
Alfred Delp
W swoim króciutkim życiu tak wiele wycierpiała. I choć była z nami tylko parę chwil... podczas tej zaciętej walki ze śmiertelną chorobą osiągnęła bardzo wiele.
Choć Bóg zechciał Ją mieć już u siebie... pozostawiła w każdym, kto miał okazję poznać jej historię ślad, który trwa. Pokazała jak walczyć o to, co w życiu ważne. Pokazała jak ogromna miłość łączy dziecko i rodziców, o czym często człowiek zapomina. Otwarła tysiące serc na cierpienie drugiego człowieka.
Zuziu... czy w niebie też jest tort a na nim świeczki... jak Aniołki świętują swoje urodziny?
Kolejne pytania, które dla nas nadal są zagadką... a na które Ty już znasz odpowiedź...
My wierzymy, że świętujecie tam niebiańsko, tańczycie i śpiewacie skacząc po chmurkach... nie znając bólu, nie czując łez... nie wiedząc co to szpital, nerwy, stres.... tak bardzo chcemy w to wierzyć, pomimo, iż serca rozdziera nieludzka tęsknota, ból i wszechogarniająca pustka...
My wierzymy, że świętujecie tam niebiańsko, tańczycie i śpiewacie skacząc po chmurkach... nie znając bólu, nie czując łez... nie wiedząc co to szpital, nerwy, stres.... tak bardzo chcemy w to wierzyć, pomimo, iż serca rozdziera nieludzka tęsknota, ból i wszechogarniająca pustka...
" A my Ci dzisiaj nasz Aniele przynosimy kwiaty najpiękniejsze
A my Cię dzisiaj nasz Aniele utulimy w myślach
A my dziś światełko dla Ciebie zapalamy i kołysankę cicho śpiewamy
I chociaż poczta nie dochodzi do nieba, nasze głośne śpiewanie doleci gdzie trzeba.
Przynosimy swoje serce i pamięć w darze, modlitwę i nasze zwrócone ku górze twarze..."
(znalezione w sieci)
Dziś o godz. 17:00 w kościele pw. bł. Bł. Karoliny w Szczepocicach będzie odprawiona Msza Św. w intencji śp. Zuzieńki
piątek, 13 marca 2015
Pomóżmy Rayyankowi
Kochani... na pewno pamiętacie zbiórki elektrośmieci dla Zuzieńki... teraz dzięki zaangażowaniu naszej kochanej Sylwii:) i firmie Czech Recykling taka zbiórka będzie przeprowadzona, by pomóc małemu Rayyankowi.
https://www.facebook.com/ pages/ Uratujmy-nóżke-Rayyana/ 174916662696330
Zbiórka odbędzie się w CZĘSTOCHOWIE w dniu 11.04.2015r. (sobota)
Bardzo prosimy przyłączcie się... Was to nic nie kosztuje, a dla tego chłopca to będzie wielkie wsparcie gdy mnóstwo osób się w to włączy.
Wy pozbywacie się różnych elektrośmieci - elektroodpadów , a firma Czech Recykling zamieni je na złotówki Emotikon smile
Pozbywając się zużytych, zbędnych sprzętów elektrycznych i elektronicznych można wspomóc leczenie RAYYAN'KA SZCZEPANIAKA - możemy przybliżyć Go do pierwszych wymarzonych kroczków.
https://www.facebook.com/
Zbiórka odbędzie się w CZĘSTOCHOWIE w dniu 11.04.2015r. (sobota)
Bardzo prosimy przyłączcie się... Was to nic nie kosztuje, a dla tego chłopca to będzie wielkie wsparcie gdy mnóstwo osób się w to włączy.
Wy pozbywacie się różnych elektrośmieci - elektroodpadów , a firma Czech Recykling zamieni je na złotówki Emotikon smile
Pozbywając się zużytych, zbędnych sprzętów elektrycznych i elektronicznych można wspomóc leczenie RAYYAN'KA SZCZEPANIAKA - możemy przybliżyć Go do pierwszych wymarzonych kroczków.
Emotikon heart
W godzinach 9.00-15.30 w wyznaczonych miejscach na częstochowian będzie czekał specjalnie oznakowany samochód, do którego można dostarczyć elektroodpady takie jak: lodówki, zamrażarki, kuchenki, odkurzacze, radia, telewizory, monitory, telefony, komputery, drukarki, elektronarzędzia, a także zużyte baterie, akumulatory czy płyty CD.
Więcej informacji o firmie na http://czech-recykling.pl/
W godzinach 9.00-15.30 w wyznaczonych miejscach na częstochowian będzie czekał specjalnie oznakowany samochód, do którego można dostarczyć elektroodpady takie jak: lodówki, zamrażarki, kuchenki, odkurzacze, radia, telewizory, monitory, telefony, komputery, drukarki, elektronarzędzia, a także zużyte baterie, akumulatory czy płyty CD.
Więcej informacji o firmie na http://czech-recykling.pl/
poniedziałek, 2 marca 2015
4 miesiące....
W pamiętaniu, we wspomnieniu,
w rozmyślaniu, w rozmodleniu
W każdej chwili i w oddechu,
W tańcu, w biegu i w uśmiechu
We łzach wszystkich, w kwiatach,
w rozmyślaniu, w rozmodleniu
W każdej chwili i w oddechu,
W tańcu, w biegu i w uśmiechu
We łzach wszystkich, w kwiatach,
w tęczy i w tęsknocie, która męczy
wszędzie jesteś, w każdym drgnieniu
We mnie całej, w moim śnieniu
Jesteś zawsze, zawsze będziesz
poniedziałek, 2 lutego 2015
3 miesiące bez Ciebie Zuziu.....
… żyję nadzieją, że znów się Zuziu spotkamy
a wtedy sobie i światu wybaczę ...
… żyję nadzieją, że nie brak Ci mamy
nie mogę myśleć inaczej …
niewiele czasu nam Zuzieńko było dane
to jakby nuty raz tylko zagrane
fragmentu twojej skarbeczku melodii
lecz ja nauczyłam się tych nut na pamięć
i będę nocą i dniem po cichu nucić
i tylko czasami mój głos się załamie
bo wiem, że nie możesz do nas wrócić .....
a wtedy sobie i światu wybaczę ...
… żyję nadzieją, że nie brak Ci mamy
nie mogę myśleć inaczej …
niewiele czasu nam Zuzieńko było dane
to jakby nuty raz tylko zagrane
fragmentu twojej skarbeczku melodii
lecz ja nauczyłam się tych nut na pamięć
i będę nocą i dniem po cichu nucić
i tylko czasami mój głos się załamie
bo wiem, że nie możesz do nas wrócić .....
..................Mama.............
poniedziałek, 19 stycznia 2015
HISTORIA MALUTKIEJ DZIEWCZYNKI
HISTORIA MALUTKIEJ DZIEWCZYNKI
"Była sobie kiedyś
pewna rodzina, niby zwyczajna a jednak wydarzyło się w niej coś,
co zmieniło życie wielu ludzi.
Pewnego dnia
przyszła na świat Malutka Dziewczynka. Była tak maleńka, że
rodzice drżeli o jej życie i każdy dzień był oczekiwaniem. Ale
Malutka Dziewczynka rosła i rozwijała się jak każde dziecko, a
gdy rodzice zobaczyli jej pierwszy uśmiech, śmiał się cały
świat. To był najszczęśliwszy dzień w ich życiu. A Malutka
Dziewczynka? Rosła, rosła i rosła. Była bardzo rezolutnym i
wesołym dzieckiem. Miała 100 pomysłów na minutę i wszędzie
było jej pełno. Rodzice cieszyli się, że Mała tak pięknie się
rozwija. Rodzina żyła sobie w spokoju i miłości, ciesząc się
zwykłymi rzeczami. Aż któregoś dnia stało się coś dziwnego i
niepokojącego. Malutka Dziewczynka zmarkotniała. Nie chciała jeść,
bawić się ani nawet figlować, co miała w zwyczaju. Rodzice
zabrali ją do lekarza, jednego, drugiego, trzeciego, aż w końcu
stało się, zapadła diagnoza. Malutka Dziewczynka była bardzo
poważnie chora. Musiała przebyć długotrwałe leczenie, które
miało zakończyć się bardzo, bardzo drogą terapią. Rodzice nie
mieli takiej kwoty , ale to ich nie załamało, zaczęli walczyć o
każdy dzień, o swoje Malutkie Szczęście. I wtedy zaczęło dziać
się coś zaskakującego. Ludzie z otoczenia rodziny zaczęli ze sobą
współpracować, aby ich wspomóc i wspólnymi siłami zebrać
potrzebną kwotę. Najpierw była to najbliższa rodzina, potem
dalsza, potem przyjaciele, znajomi, sąsiedzi aż w końcu o Malutką
Dziewczynkę walczyły tłumy ludzi, którzy przejęli się jej
losem. Nikt nie pozostał obojętny. Jeśli nie materialnie ,
wspierali duchowo, modlili się, pocieszali w gorszych chwilach i
cieszyli się w lepszych. A Malutka Dziewczynka czuła, że nie jest
sama, że ma wsparcie tłumu ludzi, że rodzice nie są sami, że
wszyscy stoją za nimi murem i walczyła. Dzielnie walczyła, wszyscy
byli pod wrażeniem skąd w takiej Malutkiej Istotce taka siła
walki. Długo Malutka Dziewczynka się nie poddawała, ale niestety
los chciał inaczej. Malutkie serduszko Malutkiej Dziewczynki pewnego
dnia zatrzymało się, nie wytrzymało siły potwora. Malutka
Dziewczynka odeszła.
Ale to nie koniec
tej historii. Okazało się że malutka dziewczynka była Aniołem,
którego Bóg zesłał aby wypełnił misje tu na Ziemi. Malutka
Dziewczynka otworzyła wiele ludzkich serc i oczu na cierpienie i
okrutne choroby małych dzieci. Połączyła wielu ludzi, którzy
działali wspólnie w jednym celu, choć wcześniej nawet by na
siebie nie spojrzeli.
Kiedy Malutka
Dziewczynka poczuła, że jej czas na Ziemi się skończył, wróciła
do Domu, do Boga Ojca i teraz patrzy z góry i uśmiecha się bo
widzi, że ci wszyscy ludzie, którzy o nią walczyli, w dalszym
ciągu wspierają jej najbliższych i nie są obojętni na krzywdę
innych Malutkich Dzieci, dotkniętych ciężką chorobą. I choć
ciałem nie ma jej pośród nich, to pozostanie w ich myślach i
sercach na zawsze..."
autorką jest "ciocia" Zuzieńki - Iza
Rozliczenie subkonta Zuzieńki
Informujemy,
iż dostaliśmy potwierdzenie o rozksięgowaniu środków
zgromadzonych na subkoncie Zuzi w kwocie 394 256,65 zł na wskazane
przez nasz dzieci.
Wybór
tych dzieci był dla nas bardzo trudny.
Wybraliśmy
dzieci, które na 15 grudnia 2014 r. potrzebowały pieniążków w
pierwszej kolejności ze względu na terminy operacji, zabiegów czy
wyjazdów. W dalszej kolejności skupiliśmy się na samej możliwości
i sposobności do zbierania pieniążków przez te dzieci oraz
dzieciach które do nas zgłaszały się.
Jeżeli
kogoś kto liczył na te pieniążki pominęliśmy, to z głębi
serca przepraszamy.
Mamy
nadzieję, że choć trochę pomożemy innym chorym dzieciom.
A
po naszej kochanej Zuziuni, naszym cudownym aniołku zostanie trwały
ślad.
Dziękujemy
za wsparcie, modlitwę, pamięć, okazywane serce,
a
także liczne intencje mszalne.
Oto
lista dzieci z numerem subkonta w Fundacji Dzieciom 'Zdążyć z
pomocą”:
Neuroblastoma:
- Amelia Szewczyk (22490) – 20 000,00 zł
- Kacper Janiak (20969) – 40 000,00 zł
- Maja Czarnecka (25300) – 33 000,00 zł
- Piotr Żolinas (24691) – 20 000,00 zł
- Nikola Kubiak (20936) – 30 000,00 zł
- Oliwier Frydryszak (24702)– 30 000,00 zł
Dzieci serduszkowe:
- Filip Łabędzki – 73 256,65 zł
- Adaś Pietruszka (10192) – 25 000,00 zł – (przeksięgowanie w listopadzie 2014r.)
Rehabilitacja:
- Kajetan Kowalik (24460) – 7 000,00 zł
- Daria Jolanta Cisowska (17006) – 3 000,00 zł
- Amelia Kośmińska (19452) – 7 000,00 zł
- Marta Gołuch (24744)– 3 000,00 zł
- Szymon i Dawid Guściora (12609) – 20 000,00 zł
- Marcel Robota (18451) – 3 000,00 zł
- Tomasz Długosz (8455)– 5 000,00 zł
- Tomasz Gawron (1757) – 3 000,00 zł
Inne schorzenia:
- Szymon Stępień Nowinki (25097) – 5 000,00 zł
- Michał Petrykowski (8018) – 3 000,00 zł
- Maciej Wiśniewski Myszaki (24567) – 5 000,00 zł
- Anna Czarnula (25295) – 30 000,00 zł
- Justyna Wiącek (12197) – 3 000,00 zł
- Kacper Siewniak (24923) – 20 000,00 zł
- Dawid Owczarek (25544)– 6 000,00 zł
wtorek, 30 grudnia 2014
:(
Kochani, w najbliższym czasie odbędzie się jeszcze jedna Msza Św. za Zuzieńkę - w Nowy Rok, 1 stycznia 2015 roku o godzinie 9.00 w kościele p.w. Św Rozalii w Przerębie gmina Masłowice.
"Zgasłaś nam jak świecy płomyk
Bez buntu, bez słowa skargi, bezbronna.
Samotna w tej ostatniej drodze I tylko smutek bolesny,
i pamięć żywa o Tobie w nas pozostanie,
Bo zawsze myślami będziemy przy Tobie."
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)














































